Tegoroczna odsłona VERVA Street Racing jest wyjątkowa nie tylko ze względu na jubileuszową, 10. edycję, ale też na niecodzienne atrakcje. Po raz pierwszy na fanów motoryzacji czekają trzy tory wyścigowe, na których swoje umiejętności zaprezentują światowe gwiazdy motorsportu, na czele z Robertem Kubicą za sterami bolidu F1, czy Kubą Przygońskim za kierownicą driftowozu.

 

Jedną z nowości będzie zlokalizowany na Skwerze Kościuszki tor Formuły 1 liczący 850 metrów długości. Siedem zakrętów o zróżnicowanym czasie przejazdu, w tym jeden ciasny nawrót, pozwoli Robertowi Kubicy i George’owi Russelowi rozwinąć wielkie prędkości, ale także pokazać coś, czego nawet widzowie GP nie maja szansy doświadczyć – kręcenie tzw. ”bączków” bolidem F1. Podczas dwóch dni VERVA Street Racing będzie można zobaczyć je kilkukrotnie, aby każdemu uczestnikowi dać szansę przeżyć emocje związane z wyścigami królowej motorosportu. To tylko jedna z wielu atrakcji jakie czekają widzów zgromadzonych w tej strefie.

 

Na torze Formuły 1, obok kierowców ROKiT Willams Racing, publiczność zobaczy także pokazowe przejazdy Kuby Przygońskiego w specjalnie przygotowanej do driftu Toyocie GT86 i utalentowanego Jakuba Śmiechowskiego w bolidzie Formuły 2. Poziom emocji utrzyma z pewnością Grupa Wójcik Racing Team jadąc na wyczynowych motocyklach Moto GP i najlepsi w Polsce kartingowcy z ROK i ROTAX.

 

Co ciekawe, Robert Kubica pojawi się nie tylko za kierownicą bolidu. Podczas wydarzenia zaplanowane zostały dodatkowe atrakcje z jego udziałem, które pozostaną tajemnicą organizatorów do ostatniej chwili.

Kolejne pozycje bogatego programu na tym torze to wyścig Kia Platinum Cup, pokazowy wyścig serii GT i Le Mans oraz zmagania rallycrossowe, w których wystąpią takie gwiazdy jak choćby: Darek Topolewski w Fordzie Fiesta RX, Marcin Gagacki w VW Polo RX, Maciej Cywiński w Citroenie C4 RX czy Łukasz Nagraba w Oplu Adam RX.

Ciekawostką będzie prezentacja w akcji prototypowych samochodów, konstruowanych przez studentów Politechniki Białostockiej, a ścigających się na co dzień w ramach Formuły Student.

Kolejną gwiazdą imprezy będzie Bartosz Zmarzlik - aktualny lider klasyfikacji generalnej żużlowego Grand Prix. Razem z Żużlową Reprezentacją Polski, startującą w barwach ORLEN Team, spróbuje swoich sił w nietypowych dla siebie warunkach - na gładkich ulicach Gdyni.

Najlepsi kierowcy, niezwykłe pojazdy, których nie spotkasz na polskich drogach, spektakularne pokazy -  to wizytówka każdej VERVA Street Racing. Jednak pod względem różnorodności i skali przedsięwzięcia ta edycja będzie bez wątpienia wyjątkowa – zapewnia Anna Ziobroń, Dyrektor Biura Marketingu Sportowego, Sponsoringu i Eventów PKN ORLEN.

 

Watro jednak pamiętać, że F1, to tylko jeden z trzech torów na tegorocznej VERVA Street Racing. Będzie też Tor Dakar i Tor Action. A do tego Pit Party z ponad 500 samochodami. Strefa rodzinna, gastronomiczna i scena muzyczna z pewnością zaspokoją potrzeby gości w każdym wieku.

VERVA Street Racing – tam trzeba być! 24 i 25 sierpnia, Gdynia. Weekendowy raj dla miłośników motoryzacji i nie tylko. Wstęp wolny!

Więcej szczegółów na www.vervastreetracing.pl.

 

Program VERVA Street Racing

 

24 SIERPNIA

12:00 – 19:00 Pit Party

13:00 Otwarcie stref kibica przy torach dynamicznych

14:00 – 15:00 Pokazy na torze F1 (Skwer Kościuszki)

15:00 – 15:30 Pokazy na torze Action (Skwer Arki Gdynia)

15:30 – 16:15 Pokazy na torze Dakar (Plaża miejska)

16:15 – 17:00 Pokazy lotnicze i na wodzie

17:00 – 18:00 Pokazy na torze F1 (Skwer Kościuszki)

18:00 – 18:30 Pokazy na torze Action (Skwer Arki Gdynia)

18:30 – 19:00 Pokazy na torze Dakar (Plaża miejska)

19:00 – 22:30 Koncerty:

19:00 – 19:45 Lipali

20:00 – 21:00 The Cassino

21:15 – 22:30 Sylwia Grzeszczak

 

25 SIERPNIA

10:00 – 17:00 Pit Party

11:00 Otwarcie stref kibica przy torach dynamicznych

12:00 – 13:00 Pokazy na torze F1 (Skwer Kościuszki)

13:00 – 13:30 Pokazy na torze Action (Skwer Arki Gdynia)

13:30 – 14:15 Pokazy na torze Dakar (Plaża miejska)

14:15 – 15:00 Pokazy lotnicze i na wodzie

15:00 – 16:00 Pokazy na torze F1 (Skwer Kościuszki)

16:00 – 16:30 Pokazy na torze Action (Skwer Arki Gdynia)

16:30 – 17:00 Pokazy na torze Dakar (Plaża miejska)

17:00 – 20:30 Koncerty:

17:00 – 17:45 Luxtorpeda

18:00 – 19:00 Daria Zawiałow

19:15 – 20:30 C-BooL

 

(inf. prasowa i foto Biuro Prasowe ORLEN Team)

Już 24 sierpnia startuje nowy sezon halowych, motocyklowych Mistrzostw Ameryki – AMA Endurocross. Pikanterii temu wydarzeniu dodaje fakt, że po dwuletniej przerwie, do rywalizacji na startym kontynencie, powraca sześciokrotny Mistrz Świata SuperEnduro oraz pięciokrotny Mistrz Ameryki Endurocross – Taddy Błażusiak!

 

 

Już za niecałe dwa tygodnie oczy wszystkich fanów SuperEnduro skupią się na Stanach Zjednoczonych – to właśnie tam rusza nowy sezon Mistrzostw USA w tej wymagającej dyscyplinie. Tegoroczny cykl liczy trzy rundy, które zapoczątkuje przystanek w Prescott Valley.

 

Pełna lista startowa nie jest nadal znana, jednak już wiemy, że na bramkach startowych w Findlay Toyota Center spotka się dwóch Mistrzów – obecny Mistrz Ameryki Colton Haaker zmierzy się z pięciokrotnym Mistrzem Ameryki – Tadkiem Błażusiakiem.

 

 

19 października zawodnicy ponownie staną ramię w ramię – tym razem rywalizacja przeniesie się do Denver, a już tydzień później czeka nas ostateczne starcie w Nampa – to właśnie wtedy poznamy nowego Mistrza Ameryki.

 

Zapowiadają się trzy miesiące niezapomnianych, ekstremalnych emocji!

 

Kalendarz AMA Endurocross 2019:

  • I runda – 24 sierpnia – Prescott Valley

  • II runda – 19 października – Denver

  • III runda – 26 października – Nampa

Seria AMA Endurocross rozpoczęła się w 2004 roku. Od 2009 zdominowali ją trzej królowie – Taddy Błażusiak (KTM), Cody Webb (KTM) oraz Colton Haaker (Husqvarna). Rekord zwycięstw należy do Taddiego, który w latach 2009-2013 zgromadził aż pięć mistrzowskich tytułów. W kolejnych latach trzy zwycięstwa wywalczył Cody Webb, oraz dwa – Colton Haaker, który dzierży tytuł aktualnego Mistrza Ameryki.

 

Mistrzowie Ameryki w latach 2004-2018:

  • 2004 – Ryan Hughes

  • 2005 – David Knight

  • 2006 – John Dowd

  • 2007 – David Knight

  • 2008 – Ricky Dietrich

  • 2009 – Taddy Błażusiak

  • 2010 – Taddy Błażusiak

  • 2011 – Taddy Błażusiak

  • 2012 – Taddy Błażusiak

  • 2013 – Taddy Błażusiak

  • 2014 – Cody Webb

  • 2015 – Cody Webb

  • 2016 – Colton Haaker

  • 2017 – Cody Webb

  • 2018 – Colton Haaker

Trzymamy kciuki za Taddiego i liczymy, że na inauguracyjnej rundzie Mistrzostw Świata SuperEnduro w Krakowie, która rozegrana zostanie 7 grudnia w TAURON Arenie Kraków, pojawi się w znakomitej formie z kolejnym tytułem Mistrza Ameryki na swoim koncie.

Bilety na to wyjątkowe wydarzenie dostępne na EVENTIM.PL oraz w salonach Empik na terenie całego kraju. Nie zwlekajcie z zakupem – do końca sierpnia możecie je nabyć w wersji EARLY BIRDS, w promocyjnej cenie /każdy bilet tańszy o 10,00 pln/.

 

Więcej informacji: https://www.super-enduro.com.pl/

Facebook: https://www.facebook.com/superenduro.poland

Wydarzenie: https://www.facebook.com/events/1200520026790748/

Organizator - Agencja Sport UP: https://www.facebook.com/sportupagencja/

(inf. prasowa Agencja Sport UP / Zdjęcia: Piotr Staroń)

 

 

Motocykliści ORLEN Team zdominowali tegoroczne podium Hungarian Baja. Adam Tomiczek wygrał rajd, a Maciej Giemza zajął 3. miejsce. Po sobotnich problemach z układem hamulcowym, w niedzielę dobre przejazdy mieli Kuba Przygoński i Timo Gottschalk, którzy awansowali o jedną pozycję i rywalizację zakończyli na 4. miejscu.

Motocykliści ORLEN Team stratowali w węgierskim rajdzie po raz pierwszy. Adam Tomiczek wygrał trzy z czterech odcinków specjalnych i tylko raz dał się pokonać Stefanowi Svitko, który zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej ze stratę 2.37 min. Równą formę na szybkiej, kamienistej trasie utrzymywał Maciej Giemza. Zawodnik ORLEN Team w każdym z oesów osiągnął 3. czas.

 

 

Dziś przejechaliśmy dwa odcinki po 82 km. Po wczorajszym dniu miałem tylko 30 s przewagi nad Stefanem Svitko. Dziś zaliczyłem dwa równe przejazdy, oba odcinki udało mi się wygrać i całe zawody kończę na pierwszym miejscu z przewagą ponad 2 min. Rajd był bardzo szybki z wymagającą trasą. Cały czas jechaliśmy po samochodach, więc z pętli na pętlę przybywało wystających kamieni, ale trzymałem dobre tempo i bardzo się cieszę z wyniku – powiedział Adam Tomiczek.

Motocykliści ORLEN Team znaleźli się także na czele klasyfikacji juniorów Hungarian Baja, zajmując dwie pierwsze pozycje.

Bardzo się cieszę, że zakończyłem rywalizację na podium. Byłem tu po raz pierwszy i rajd mi się podobał, mimo że musieliśmy długo czekać na swoje przejazdy. Dobrze mi się jechało, motocykl spisywał się świetnie, a zespół wykonał swoją pracę bez zarzutu. Ominęły mnie problemy i oceniam ten start, jako bardzo udany – podsumował rajd Maciej Giemza.

Rajd na Węgrzech był ostatnią rundą Pucharu Świata FIM w rajdach Baja. Zwycięzcą cyklu okazał się Benjamin Melot, przed Jakubem Piątkiem i Sultanem Al-Balooshim. Zawodnicy ORLEN Team wystąpili w dwóch rundach. Adam Tomiczek zajął ostatecznie 4. miejsce, a Maciej Giemza 6.

Na niedzielnych odcinkach Hungarian Baja dobrze spisywali się Kuba Przygoński i Timo Gottschalk. Załoga ORLEN Team na obu oesach osiągnęła 3. czas, co przyniosło jej awans na 4. miejsce w klasyfikacji generalnej. W rajdzie zwyciężył Orlando Terranova (Mini John Cooper Works Rally), przed Martinem Prokopem (Ford Raptor) i Władimirem Wasiliewem (Toyota Hilux).

Były to dla nas trudne zawody, z powodu awarii układu hamulcowego, która mocno nas spowolniła, i która kosztowała nas dodatkową stratę za zbyt długi serwis. Poza tym, na odcinkach udało nam się nawiązać walkę z Prokopem i Terranovą, więc z tego się cieszę. Nasze następne zawody to Baja Poland. Jest to dla mnie bardzo ważny rajd i będę się starał powalczyć tam o zwycięstwo. Przyjadą Terranova, Prokop i Wasiliew, więc cała czołówka Pucharu Świata – zapraszam wszystkich do Szczecina i Drawska Pomorskiego – powiedział Kuba Przygoński.

 

 

W klasyfikacji Pucharu Świata FIA w rajdach Baja prowadzi Terranova, 2. jest Wasiliew, a 3. miejsce zajmuje Prokop. Kuba Przygoński i Timo Gottschalk znajdują się na 4. pozycji, ze stratą 7 punktów do podium. ORLEN Baja Poland odbędzie się w dniach 29 sierpnia – 1 września.

 

Hungarian Baja: klasyfikacja końcowa samochodów:

1

Orlando Terranova

MINI John Cooper Works Rally

 

6:44:54

Ronnie Graue

 

2

Martin Prokop

Ford Raptor

+0:00:37

Jan Tomanek

 

3

Władimir Wasiliew

Toyota Hilux Overdrive

 

+0:16:29

Konstantin Żilcow

 0:04:30

4

Jakub Przygonski

MINI John Cooper Works Rally

 

+0:43:37

Timo Gottschalk

0:27:00

5

Pál Lónyai

LPR Porsche Macan

 

+0:44:36

Albert Horn

 

6

Miroslav Zapletal

F150 Evo

+1:05:58

Marek Sykora

0:26:00

7

Fiedor Worobiew

Can-Am Maverick X3

 

+1:12:25

Kiriłł Szubin

 

8

Santiago Navarro

Can-Am Maverick X3

 

+1:31:22

Daniel Oliveras

0:02:00

9

Imre Varga

Bmw X6 CC

+1:43:16

József Toma

 

10

Aleksandr Dorosinskij

Can-Am Maverick XRS

+2:12:28

Oleg Upierienko

0:32:00

 

Hungarian Baja: klasyfikacja końcowa motocyklistów:

1

Adam Tomiczek

Husqvarna 450 FE

6:01:48

2

Stefan Svitko

KTM 450 Rally

+0:02:37

3

Maciej Giemza

Husqvarna 450 FE

+0:27:38

4

Benjamin Melot

KTM 450 EXC

+0:36:38

5

Jakub Piątek

Husqvarna 450 FE

+0:52:07

6

Sultan Al Balooshi

KTM EXC-F

+1:19:44

7

Ahsih Raorane

KTM 450 EXC-F

+1:44:31

8

Tomas de Gavardo

KTM 450 EXC-F

 

+1:46:12

9

Rosa Romero

KTM EXC-F

+1:47:24

10

Sara Garcia

Yamaha WR 450F

+2:03:41

 

Klasyfikacja juniorów:

  1. Adam Tomiczek: 6:01:48/ 2. Maciej Giemza: +0:27:38 / 3. Tomas de Gavardo: +1:46:12 / 4. Rita Vieira: +2:14:14 / 5. Pissay Aishwarya +5:27:42

 

Więcej na:

www.orlenteam.pl

https://www.facebook.com/orlenteam/

https://www.instagram.com/orlenteam_official/

https://twitter.com/teamorlen

(inf. prasowa i foto Biuro Prasowe ORLEN Team)